PRACUJĘ
eheheh, nogi mnie cholernie bolą ale nie jest źle, moi mili, nie jest źle, ponieważ jest praca - jest kasa - są przyjemności.
Poza tym mam dużo radości z chodzenia między tysiącami leków. Moim ulubieńcem została ogromna butelka gliceryny i kilogramowe opakowanie wazeliny. Cholera, chyba się polubię z tą pracą.